Nasza misja
Spokojny dyskurs publiczny to prawo człowieka.
Zbudowaliśmy ZenFeed, bo z własnego doświadczenia wiemy, jak to jest, gdy sekcja komentarzy staje się polem bitwy – i ile szkód wyrządza to po cichu, z czasem.
Jak to się zaczęło.
ZenFeed wyrósł ze strony inicjatywy obywatelskiej na Facebooku. Gdy strona rosła, rosła też wrogość w komentarzach. Skoordynowane ataki, wulgaryzmy, groźby ukryte za opiniami. Ręczna moderacja była wyczerpująca – i, szczerze mówiąc, demoralizująca: dawała poczucie bezsilności i utraty kontroli nad debatą, którą sam kiedyś stworzyłem. Każdy złośliwy komentarz to małe uderzenie – pojedynczo nieszkodliwe, ale te mikrouderzenia się kumulują i realnie odbijają się na zdrowiu psychicznym.
W pewnym momencie się poddałem. Wyłączyłem powiadomienia i oddałem sekcję komentarzy hejterom – to było łatwiejsze niż czytanie tego na bieżąco.
Szukałem narzędzia, które mogłoby to ogarnąć za mnie. Nie znalazłem żadnego, które rozumiałoby kontekst, a nie tylko listę zakazanych słów.
Więc zbudowałem system. AI, który potrafi odczytać intencję, a nie tylko słowa kluczowe – który rozumie sarkazm, zakodowaną agresję i szczególny rodzaj okrucieństwa kwitnący w publicznych wątkach. W ciągu jednego miesiąca przeanalizował 50 000 komentarzy i usunął około 10 000 z nich.
Zamieniłem ten system w ZenFeed, bo zdrowie psychiczne osób prowadzących społeczność powinno być na pierwszym miejscu, a moderacja nie powinna oznaczać cenzury.
Pierwszy miesiąc działania
50,000
przeanalizowanych komentarzy
~10,000
usuniętych toksycznych komentarzy
1,500+
komentarzy przetwarzanych dziennie
W co wierzymy.
Zdrowie psychiczne na pierwszym miejscu.
Człowiek czytający toksyczne komentarze każdego dnia to nie bot – to social media manager, wolontariusz, założyciel. Chroniczne narażenie na wrogość wyrządza realne szkody. ZenFeed istnieje po to, żeby Twój zespół nie musiał dźwigać tego ciężaru w samotności.
Moderacja, nie cenzura.
Nie uciszamy niezgody. Krytyka, debata i mocne opinie to soki żywotne publicznej rozmowy. To, co usuwamy, to przemoc – groźby, skoordynowane nękanie i mowa nienawiści zaprojektowane, by wypchnąć ludzi z rozmowy.
Prywatność bez kompromisów.
Jesteśmy europejską firmą i tak się zachowujemy. Twoje dane nigdy nie opuszczają UE, nigdy nie trafiają do zewnętrznego API AI, a treść komentarzy jest domyślnie usuwana po 30 dniach. Nie monetyzujemy tego, co przechodzi przez nasz system. Zaufanie to infrastruktura – i nie oszczędzamy na niej.
Badania i współpraca z UE
Jesteśmy otwarci na współpracę, partnerstwa badawcze i pilotaże w obszarze bezpieczeństwa online, mowy nienawiści i dobrostanu cyfrowego.
Jak to działa
ZenFeed nie działa na liście zakazanych słów. Każdy komentarz oceniamy pod kątem kontekstu i intencji – model rozróżnia krytykę od obelgi, sarkazm od żartu i rozpoznaje zakodowaną agresję, którą prosty filtr przepuściłby bez problemu.
Próg czułości jest konfigurowalny – możesz ustawić go łagodniej i przeglądać graniczne przypadki ręcznie, albo bardziej agresywnie i pozwolić systemowi działać w pełni autonomicznie. W obu przypadkach codzienny digest pokazuje dokładnie, co zostało usunięte, więc moderacja nigdy nie jest czarną skrzynką.
Ludzie, którzy za tym stoją.
Szymon Nieradka
Założyciel
Aktywista obywatelski, twórca i człowiek, który miał dość internetowej wrogości i postanowił coś z tym zrobić.
Alejandra Misiolek
Zdrowie psychiczne i dobrostan społeczności
Dba o to, żeby ZenFeed realnie chronił zdrowie psychiczne – zarówno twórców i osób prowadzących strony, jak i społeczności, która z nimi rozmawia.
open_in_new LinkedInGotowy chronić swoją społeczność?
Zacznij bezpłatnie – bez karty, bez zobowiązań.